Mariusz Woszczyński „Krajobrazy”

do 17 marca 2019

8 lutego 2019 r. (piątek) o godz. 18.00 
zapraszamy na otwarcie wystawy malarstwa Mariusza Woszczyńskiego „Krajobrazy”

Mariusz Woszczyński

Urodził się w 1965 roku w Warszawie. Ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Warszawie. W latach 1985–1990 studiował na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych  w Warszawie. Dyplom z wyróżnieniem otrzymał w pracowni prof. Rajmunda Ziemskiego, z aneksem z grafiki warsztatowej w pracowni doc. Rafała Strenta. W latach 1990–1994 był asystentem w pracowni malarstwa prof. Teresy Pągowskiej oraz trzech pracowniach rysunku  i w pracowni rzeźby na Wydziale Grafiki. Od 1996 roku pracuje na Wydziale Rzeźby w pracowniach rysunku prof. Zofii Glazer-Rudzińskiej oraz prof. Jacka Sienickiego. Od 2005 roku prowadzi pracownię rysunku i malarstwa. Jest (od 2015) profesorem sztuk plastycznych. Brał udział w wielu wystawach zbiorowych i problemowych w kraju i za granicą (Luksemburg, Niemcy, USA, Belgia, Czechy, Węgry, Dania, Szwajcaria, Irlandia, Francja, Włochy, Finlandia, Litwa, Wielka Brytania, Słowacja). Wystawy indywidualne w Polsce (m.in.: Galeria Dziekanka, Galeria Promocyjna, Galeria  Nowickiego, Galeria Krytyków Pokaz, Galeria Kordegarda w Warszawie, Muzeum Kresów w Lubaczowie, Kasztel w Szymbarku, Mała Galeria w Nowym Sączu) oraz w Chile, Francji i Niemczech. Studia uzupełniał za granicą w Ecole d’Art et Architecture w Marsylii (1992–1993, stypendium rządu francuskiego), w Kunstakademie w Düsseldorfie (1994–1996, stypendium Fundacji Tempus i Fundacji DAAD) i w Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych la Cambre i Wolnej Szkole RHoK w Brukseli (1998, staż rządu belgijskiego). Nagrody: Grand Concours Internationale de Peinture, Musee 2000; Luksemburg (1990); pierwsza nagroda w konkursie „Warszawska Grafika Miesiąca” (listopad 1994); wyróżnienie w XXXIII Ogólnopolskim Konkursie Malarstwa „Bielska Jesień”, Bielsko-Biała (1997); pierwsza nagroda w konkursie rysunkowym ZPAP, Warszawa (1997); nagroda kwartalnika „Exit”, Warszawa (2006). W 2004 roku otrzymał medal 100-lecia ASP w Warszawie, w 2006 – Nagrodę Rektora.

Fragment tekstu „Pejzaże Mariusza Woszczyńskiego”  autorstwa Magdaleny Janoty-Bzowskiej:
Inspiracją dla prac malarskich Mariusza Woszczyńskiego jest natura. Artysta poddaje ją wnikliwej obserwacji. Zachwyca się przestrzenią, układem form, zdarzeniami. Wędruje przez rozległe równiny, nadmorskie plaże, małe, nastrojowe miejscowości. Gromadzi wszystkie doznania w swojej pamięci i ocala od zapomnienia zmienność rzeczy w otaczającej Go przestrzeni. Cały zbiór odczuć, wspomnień, doznań stanowi kanwę dla obrazów, które powstają w artystycznym atelier. Ich bezpośrednim źródłem jest wyobraźnia artysty, gdzie pierwotne, zaobserwowane widoki przeradzają się w indywidualny język twórczej wypowiedzi. Podobnie jak Józef Czapski wydaje się pracować zgodnie z zasadą, że należy filtrować rzeczywistość przez pryzmat własnych doświadczeń i z tego artystycznego tworzywa wyłaniać nowe opowieści. Obrazy stają się zapisem metajęzyka (…)

Fragment tekstu „Notatki o malarstwie i krajobrazie” autorstwa Mariusza Woszczyńskiego:
(…) Kresy. Obecny temat moich prac malarskich, rysunkowych, zbiór materiałów archiwalnych, obrazy, akwarele z lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku tych i po roku dwutysięcznym. Przejazdy i peregrynacje. Notacja, zapis rysunkowy, połączenie obrazu natury i wyobraźni w malarskim przedstawieniu, będącym wspomnieniem i unaocznieniem miejsc na dawnych ziemiach województw wschodnich Rzeczpospolitej. Ich odkrycie wiąże się z wyjazdami grupy pracowników naszej Akademii na Białoruś, Litwę i obecną Ukrainę, czyli na Podole, Wołyń i ziemię lwowską (…)
Ślad przeszłości, ciężar historii minionej trwa, pomimo przemijania, odchodzenia, w końcu zniszczenia. Jest ciągle żywy w ludzkiej pamięci. Wspomnienie staje się teraźniejszością. Czytelny motyw konkretnego miejsca, bogatego treściami, otoczonego bujną przyrodą, opisany jest na płótnie w zapisie jak najprostszym (…)

Fragment tekstu „Na skraju Imperium” autorstwa Mieczysława Jałowieckiego – Pierejesławskiego:
(…) Kresy zachowały wyraźnie swoją odrębność, swoje oblicze, swoją indywidualność tak różną od zalegających tuż za progiem pustkowi rosyjskich. Od brzegów Bałtyku, aż hen na pogranicze stepów, od Bugu aż po Dźwinę Zachodnią widziałem tak wiele pamiątek i pomników świadczących o potędze kulturalnej dawnej Rzeczpospolitej, że trudno było nie ulec czarowi tego państwa. Zaglądałem do pałaców i do dworów wielkopańskich, jak i do skromnych, pokrytych słomą zaścianków. Podziwiałem nagromadzone pokoleniami bezcenne meble, obrazy Lampiego, Bacciarellego, Wańkowicza, porcelany saskie i koreckie, pasy słuckie, karabele, rzędy końskie; pamiątki przechowywane z całym pietyzmem przez ludzi, dla których ich sprzedaż, tak jak sprzedaż kawałka ziemi byłaby najgorszym świętokradztwem. Widziałem w dalekiej Mohylewszczyźnie na poły schłopiałą szlachtę zagrodową, która zapomniała języka polskiego, ale nie zapomniała nigdy swojego pochodzenia, nie łączyła się z chłopstwem, a w chwilach szczerości wyciągała gdzieś z ukrycia stare królewskie nadania i przywileje. W wieżach i zakrystiach kościelnych, po lochach dawnych klasztorów znajdowałem autografy królewskie, manuskrypty i dokumenta. Ta przeszłość Rzeczypospolitej tkwiła z niezmierną siłą na kresach. Czuło się zwycięskie pochody króla Batorego, Sapiehów, Tyszkiewiczów, Chodkiewiczów, a po warownych, na poły rozwalonych murach dawnych zamków: Połocka, Rzerzycy, Łucyna, Wieliża wydawało mi się, że słyszę szczęk oręża i okrzyki: »Bij, zabij«, a na polach i dąbrowach jakby tętent chorągwi pancernych”.

W ramach ekspozycji „MW Krajobrazy” w CSW Galerii A. Strumiłły  w Suwałkach zaprezentujemy obrazy Mariusza Woszczyńskiego przedstawiające pejzaże kresowe (z pogranicza Litwy, Białorusi i Ukrainy) oraz krajobrazy południowe (z basenu Morza Śródziemnego).

Wystawę będzie można oglądać w galerii do połowy marca 2019

ZAPRASZAMY SERDECZNIE !

Top